poniedziałek, 8 lipca 2013

Mizeria w towarzystwie smażonego dorsza i kompot z truskawek poziomkowych na deser.

mizeria zawsze będzie przypominać mi dom moich dziadków. rzadko robię, ale tak mnie ostatnio naszło na mizeriowy smak.

składniki:

8 - 10  nie dużych ogórków gruntowych
łyżka posiekanego koperku
2 łyżeczki octu jabłkowego
2 duże łyżki śmietany 18 %
2 duże łyżki jogurtu greckiego light
sól
pieprz
cukier

przygotowanie:

ogórki umyłam, obrałam ze skórki, starłam na tarce na cienkie plasterki. do małego kubka wlałam śmietanę i jogurt, dodałam koperek, ocet, doprawiłam do smaku solą, cukrem i pieprzem.
przygotowane ogórki zalewam chwilkę prze podaniem, delikatnie mieszam.


 mizerii towarzyszył dorsz smażony na maśle klarowanym i młode ziemniaki z szałwią i oregano.


a na deser kompot z truskawek poziomkowych, czarnej porzeczki, czereśni słodzony cukrem waniliowym domowej roboty z laską wanilii.








14 komentarzy:

  1. Ja chcę Twój obiad! Mizerii nie jadłam już zbyt długo, dorsza pożarłabym od razu, a kompot mogłabym pić "do bólu"!

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam!:) kocham mizerię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja jestem przed obiadem, buuu...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mizeria, dziwna nazwa prawda? A w niej piękne jest to, że każda gospodyni przyrządza ją trochę inaczej. Niby podobnie, ale...
    Ulu ! Kompoty lubią u mnie wszyscy, ale przyznam ,że poziomkowego nie robiłam - chyba dlatego ,że szkoda mi poziomek :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, ja kompot zrobiłam z truskawek - odmiana poziomkowa, ale pyszne! w smaku jak większe poziomki :)

      Usuń
    2. Czytaj człowieku ze zrozumieniem:-)

      Usuń
  5. heheh, jak to truskawki poziomkowe???:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcia, no jest taka odmiana truskawek, są pyszne! jak duże poziomki ;)

      Usuń
  6. ja mizerii nie lubi, ale na te truskawki poziomkowe to sie skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dorsza lubię, mizerię też i kompot tez lubię - danie jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń