czwartek, 10 października 2013

Tradycyjna grzybowa.


Na targu grzybiarze wprost jeden przez drugiego namawiają i zachęcają do kupienia ich grzybów. Piękne rydze, borowiki, czerwone koźlaki, podgrzybki wyglądają z wiklinowych koszyczków. I z takim małym wiklinowym  koszyczkiem pełnym grzybów  wróciłam wczoraj do domu. Dziś więc u nas na obiad grzybowa w wydaniu tradycyjnym :).

składniki:

mały wiklinowy koszyczek grzybów
śmietana 30 % do zup - dwie duże pełne, drewniane łyżki ubitej
wywar z jarzyn ok. 1,5 l 
3 łyżki masła klarowanego
1,5 łyżki soku z cytryny
sól
świeżo mielony pieprz
2 kostki grzybowe
makaron świderki

przygotowanie:

gotujemy wywar z jarzyn (marchewki, selera, kawałka pora, pietruszki, lubczyku, ziela angielskiego i listka laurowego), ugotowanego pora wyrzucamy, jarzyny kroimy na drobne części.

grzyby oczyszczamy, dokładnie myjemy zimną wodą i osuszamy ręcznikiem papierowym. kroimy na kawałki. na dużej patelni rozpuszczamy masło, wrzucamy grzyby, mieszając przesmażamy do momentu, aż puszczą sok. przekładamy do wywaru, wrzucamy kostki grzybowe i na wolnym ogniu gotujemy 30-40 minut. ubitą z sokiem z cytryny śmietanę  wlewamy do zupy. chwilkę podgotowujemy mieszając. na koniec doprawiamy do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem. podajemy z makaronem, posypujemy natką pietruszki (u mnie dziś mrożona).

smacznego.

13 komentarzy:

  1. Taka zupa to dla mnie kwintesencja jesieni i wszystko, co w niej najlepsze, oczywiście oprócz samego zbierania grzybków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i taka jest najlepsza!:) choć urozmaiceniami też nie pogardzę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pychota! Uwielbiam zupę grzybową! Chyba dlatego, że jadam ją tylko kilka razy w roku w sezonie grzybowym i nie zdąży mi się znudzić :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie bym taką zupę zjadła na dzisiejszy obiadek:)Może ja też kupię grzyby i zrobię takie boskie danie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ulubiona zupa mojego męża :)
    OJJJJ porwałby Ci ten talerzyk ! :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Apetyt mi zrobiłaś, z makaronem bardzo lubię grzybową. Twoja wygląda pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Robiłam nie tak dawno. Ale z kaszą jęczmienną :-)
    Twoją też robię i bardzo lubię !

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna, kojarzy mi się z tą, która gotowała moja mama - zawsze dodawała makaron :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z makaronem jest smaczna i pożywna, też robię

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmm, już sobie wyobrażam kuszący aromat tej zupy :))

    OdpowiedzUsuń